Zapraszamy na otwarcie wystawy rzeźb Łukasza Mamicy „Re-Formy NIE/NO 2026”, które odbędzie się 22 kwietnia o godz. 18:00 i rozpocznie się prezentacją filmu autorstwa Magdy Śliwy o Autorze i jego sztuce. Projekcja będzie miała miejsce w auli gmachu głównego ASP przy pl. Matejki 13 w Krakowie. Sama ekspozycja znajduje się w Galerii R Wydziału Rzeźby ASP pod tym samym adresem i będzie dostępna dla zwiedzających do 4 maja 2026.
„Rzeźbiarska twórczość Łukasza Mamicy to specyficzne zjawisko ukazujące artystyczne oblicze naukowca, profesora nauk ekonomicznych i politologa związanego z Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie. Doświadczenia naukowe autora rzeźbiarskiego cyklu Re-form niewątpliwie są jedną z dostrzegalnych inspiracji jego twórczych poszukiwań. Wieloletnie zainteresowania dizajnem jako czynnikiem wpływającym na konkurencyjność gospodarki oraz aspektami społecznej polityki zrównoważonego rozwoju zapewne wpłynęły na rozbudzenie świadomości roli sztuki w codziennym życiu oraz uświadomienie, że sztuka może pomagać rozumieć Świat. Kompetencje naukowe, praktyka badawcza w szeroko pojętym obszarze społecznie odpowiedzialnej polityki gospodarczej oraz współpraca z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego niewątpliwie poszerzają aspekt poznawczy oraz podłoże ideowo-problemowe artystycznego oblicza Łukasza Mamicy.
Jednym z pierwszych źródeł tematyki form przestrzennych jest bez wątpienia szczera wrażliwość na szeroko rozumiane środowisko naturalne, dostrzegalne nie tylko dla badaczy objawy zmian klimatycznych, ale i przerażające skutki destrukcji krajobrazu poprzez rabunkową gospodarkę człowieka przełomu XX/XXI wieku. Dostrzegalne symptomy narastających zmian Łukasz Mamica przeobleka więc w przestrzenne znaki wyprowadzane z graficznie rejestrowanych, skrótowych spostrzeżeń. Zabieg ten, autorsko nazwany re-formami, w istocie polega na swoistej transfiguracji graficznego zapisu/obrysu/przekroju, wywodzącego się z analizowanego zjawiska, i przeniesieniu go w rzeczywistość artystycznego, przestrzennego bytu w sposób niejako podwojony, bowiem zamienia on jednocześnie odzyskiwane aluminiowe odpady na materiał konstruujący materię rzeźb. Owo nadawanie nowych form jest tu kluczem postawy twórczej, której przyczyną jest zrazu chłodna analiza faktów, ale w procesie refleksji następuje przemiana formująca, nadająca nowe kształty, przenoszące świadomość poznania w przestrzeń artystycznej metafory i swoistej nieśmiertelności. Istotą trwania dzieła jest bowiem zdarzenie przeżycia estetycznego i mentalnego, nie zaś jedynie akt fizycznego nadania wymiaru przedmiotom sztuki.
Postawa obserwatora i analitycznego krytyka zderza się w twórczości Łukasza Mamicy z autentyczną troską nie tylko o naturę, ale także z głębokim zaniepokojeniem zjawiskami geopolitycznymi, które w ostatnich latach, a nawet miesiącach, w sposób szczególny budzą niepokój, zatrważają ogromem cierpienia i głęboko przebudowują nasze rozumienie zasad społecznego ładu. Trwająca już ponad cztery lata wojna w Ukrainie, ludobójcze walki w Strefie Gazy oraz wojna domowa w Sudanie to jedne z najbardziej dojmujących i emocjonalnie angażujących problemów, które stały się bezpośrednim impulsem do powstania rzeźb zatytułowanych „Martwy pokój – UA”, „Viktoria – 27”, „Martwa granica”, „NIE/NO”, „Gaza – 25”, „Al-Faszir > 460”. Kolumnowa forma rzeźby „Viktoria – 27” w sposób szczególny wydaje się istotna – odnosi się bowiem do znanej z imienia i nazwiska młodej, 27-letniej ukraińskiej dziennikarki bestialsko zamęczonej przez rosyjskich żołnierzy. Minimalistycznie ukształtowana forma kolumny, wydobyta w obrysie głowy bohaterki, staje się w intencji artysty symbolem trwania, a zarazem kolumną–przestrogą, przez którą możemy spojrzeć na wylot, jak przez otwarte rany, spoglądając na drugą stronę i być może dostrzegając Innego.
Re-formy Łukasza Mamicy stają się tu reakcją na dostrzegane zło, głosem twórcy nie tyle rejestrującym ogrom przemocy współczesnego świata, ile wypowiedzią człowieka odczuwającego konieczność ustanowienia realnego znaku, będącego formą humanistycznej niezgody i jednoznacznie krytycznej postawy. W nowych obiektach artysty znajdziemy także kontynuację zainteresowań problematyką antropocenu, a także niesłabnących zagrożeń środowiska naturalnego i ich wpływu na kondycję świata oraz szeroko rozumiany dobrostan kulturowy. Obiekt „Czas Apokalipsy – Gdańsk”, w pewnym stopniu inspirowany „Sądem Ostatecznym” Hansa Memlinga, odnosi się bezpośrednio do postępujących zmian klimatycznych i ich potencjalnych konsekwencji.
Konstruowane przy pomocy aluminiowego, recyklingowego materiału obiekty Re-form przybierają nieoczywiste kształty, zyskując autonomię znaków – z jednej strony zakorzenionych w kulturze, z drugiej jednak wymagających pogłębionego odczytu i wysiłku interpretacyjnego, zanurzenia się w symbolice zarysów, profili czy kształtów niosących intencjonalne komunikaty. Artysta kontynuuje wprowadzoną już wcześniej strategię formowania swoistych kolumn, słupów czy brył unoszących w przestrzeń symboliczne sylwety wywodzone z analizowanych tematów. Powołuje w ten sposób swoiste pamięciokształty, w których obiekty rzeźbiarskie nabierają nowych semantycznych odniesień, będąc zarazem nośnikami zdarzeń, tragedii czy sytuacji granicznych, istotnych nie tylko dla twórcy, ale stających się ważnymi komunikatami o postępujących i eskalujących procesach społeczno-politycznych.”
prof. Jan Tutaj
marzec 2026